
"Słyszałem, że można utonąć w zbyt dużej sukience, ale nie wiedziałem, że można utonąć w baśni. Dzisiaj dobrze wiem, że wszyscy powinni się tego wystrzegać"
Niesamowita opowieść o ojcu i synu, poszukiwaniu samego siebie, talii kart i klątwie ciążącej nad rodem. Opowieść nierealna, a jednocześnie bardzo prawdziwa. Elementy fantastyczne łączą się tu z prawdą o człowieku; człowieku i świecie jako największym z cudów.
Dwunastoletni Hans Thomas przemierza razem z ojcem Europę, aby odnaleźć mamę, która parę lat temu wyjechała do Grecji, aby odnaleźć samą siebie, lecz od tamtej pory nie wróciła już do rodziny w Norwegii. "Ojczulek", jak go nazywa chłopiec, jest postacią dosyć specyficzną: to alkoholik, filozof nieustannie zadziwiony światem, kochający syna ponad wszystko. Mężczyzna ma nietypowe hobby: zbiera Dżokery z talii kart. I to właśnie Dżoker jest kimś, kto w akcji nieźle namiesza...