Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura japońska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura japońska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 sierpnia 2022

W poszukiwaniu ukrytego piękna i smacznego jedzenia. Durian Sukegawa "Kwiat wiśni i czerwona fasola"

Ludzie lubią naleśniki. Zdarzają się pewnie także i wyjątki, ale badanie statystyczne przeprowadzone na próbie mojej rodziny i znajomych (pełen profesjonalizm ;)) wyraźnie wskazuje, że jest to danie powszechnie lubiane, wykonywane w wielu wersjach - zarówno na słodko (z dżemem, z bananami i nutellą, z serem), jak i na słono (jako element krokietów). A co powiecie na pankejki, lub też (bardziej światowo) pancakes? One także mają rzeszę swoich wiernych fanów, o czym świadczy ogrom przepisów, jakie w Internecie można znaleźć na to danie. Ale, ale - czy słyszeliście o dorayaki? To japoński deser, który składa się z dwóch naleśników (z wyglądu przypominających raczej połączenie pankejków z biszkoptem) przełożonych słodką pastą z czerwonej fasoli azuki. Ja co prawda nie miałam jeszcze okazji spróbować tego smakołyku, jednak po przeczytaniu powieści Duriana Sukegawy z pewnością chciałabym go kiedyś przetestować.


Proszę docenić dzisiejsze zdjęcie, bo są na nim wiśnie japońskie (sakury), takie jak na okładce, w tytule i w ogóle w powieści ;)

środa, 22 grudnia 2021

Piękno zawarte w filiżance herbaty - Kakuzō Okakura "Księga herbaty"

Kultura Japonii nigdy mnie specjalnie nie interesowała. Dobrze wiecie, że lepiej czuję się w rodzimych klimatach ;) Lubię jednak od czasu do czasu wypić herbatę, co wykorzystał mój chłopak-japonista, przynosząc mi pewnego dnia książkę Kakuzō Okakury. A że jest to książka cieniutka, to wkrótce zabrałam się za jej czytanie.


Sięgając po "Księgę herbaty", spodziewałam się długich rozważań na temat różnych rodzajów tego napoju - który jest najlepszy, czym charakteryzują się poszczególne gatunki krzewów herbacianych, jak uzyskać idealny smak. Teoretycznie uzyskałam odpowiedzi na wszystkie te pytania (może poza rozróżnieniem różnych herbat, wspomniana z nazwy zostaje tylko biała), nie były to jednak bardzo długie i szczegółowe opisy. Wręcz przeciwnie, temat został wyczerpany dosyć szybko. Jak wynika ponadto z książki, bardzo trudno jest przygotować napój idealny. Ma tu znaczenie dosłownie wszystko, od grubości i mięsistości zaparzanych liści aż po aurę, jaką roztacza wokół siebie osoba przyrządzająca herbatę.

sobota, 31 lipca 2021

Romantyzacja zdrady: Haruki Murakami "Na południe od granicy, na zachód od słońca"

Twórczość Harukiego Murakamiego intrygowała mnie już od pewnego czasu. Moją uwagę przyciągnęło to, że ma tyle zagorzałych fanów, co i przeciwników. Jedni piszą o pięknym języku, klimacie, niesamowitym wgłębieniu w ludzką psychikę, w życiowe wybory. Drudzy z kolei mówią, że są to powieści o niczym, a przynajmniej, że oni nie są w stanie znaleźć w nich jakiegokolwiek sensu. Do której grupy zaliczam się po przeczytaniu jednej z powieści japońskiego pisarza?

Dlaczego wybrałam "Na południe od granicy, na zachód od słońca"? Wydawało mi się, że może być idealna na pierwsze  spotkanie z Murakamim. Jest to powieść krótka, ma ciekawy temat (a przynajmniej taki mi się wydawał podczas czytania napisu na okładce), wreszcie - przeczytałam dużo jej bardzo pozytywnych recenzji.

Hajime, mimo że nie widział swojej ukochanej z dzieciństwa już od wielu lat, nadal porównuje wszystkie napotkane dziewczyny do niej - do Shimamoto, lekko powłóczącej nogą z powodu choroby. Życie Hajime ma wiele zakrętów - zwłaszcza tych uczuciowych - ale jednak w końcu postanawia się ustatkować, ma nawet dwie córeczki. I wtedy pojawia się Shimamoto, bardzo tajemnicza i nadal pociągająca...

Jak mopsiki szybko dorastają! Bella Swift "Mopsik, który chciał mieć urodziny"

Kiedy byłam młodsza, zawsze żałowałam, że moje urodziny wypadają w wakacje, bo inne dzieci mogły przynosić do szkoły urodzinowe cukierki, a ...