Po przeczytaniu kilku tomów "Bridgertonów" myślałam, że znam już dobrze zabiegi stosowane przez autorkę i kierunki, w których może rozwinąć się akcja. Tymczasem Julia Quinn całkowicie mnie zaskoczyła. Owszem, jest to nadal romans (a jakżeby inaczej!) i tak, wiemy, kto będzie z kim. Nie spodziewałam się jednak, że oglądanie drogi ku finałowi okaże się tak satysfakcjonujące.
![]() |
| Z pieskiem salonowym ;) |
Bohaterką "Grzesznika nawróconego" jest Francesca Stirling, de domo Bridgerton. To też nowość w sadze - zazwyczaj bohaterami są tu niezamężni członkowie klanu Bridgertonów, a w tym tomie mamy wdowę. Po śmierci ukochanego Johna - tak gwałtownej, bo niespodziewanej i w młodym wieku - Francesca jest załamana, po paru latach decyduje się jednak na powtórne zamążpójście. Bardzo chciałaby mieć dzieci... Tymczasem jej kroki obserwuje Michael Stirling - brat cioteczny jej zmarłego męża, od lat zakochany właśnie w niej.






