Nie wiecie nawet, jak mi było smutno, gdy mijały miesiące, a tu nie było ani widu, ani słychu o nowej "Peggy". Polubiłam te comiesięczne sesje z książkami Belli Swift i moją Kluską i naprawdę bałam się, że część o szkole jest ostatnia. Na Internecie widziałam już jednak, że powstała kolejna część, więc teraz tylko czekać na polskie tłumaczenie! A tymczasem zapraszam do lektury ostatniej wydanej (na razie) po polsku części o przygodach Peggy.
![]() |
| Kluska, maj 2026 |
Po zmianach, jakie nastąpiły w organizacji uczniów, okazuje się, że Chloe, ulubienica Peggy, nie będzie już chodzić do klasy razem z przyjaciółkami. Dziewczynka jest bardzo smutna i nie może odnaleźć się w nowej klasie. Wtedy Peggy wpada na pomysł: skoro ona też jest przyjaciółką Chloe, to pójdzie do szkoły razem z nią i poprawi dziewczynce humor!
Peggy jak zwykle nie zawodzi. Po raz kolejny zagłębiając się w przygodach małej mopsiczki, czujemy ciepło i uśmiechamy się pod nosem. Choć oczywiście mogłabym się przyczepić do paru rzeczy, jak to ja (czemu Chloe i Ruby nie szukają w szkole Peggy, skoro wiedzą, że tam gdzieś jest i ktoś może jej zrobić krzywdę albo sama mopsiczka może uciec?), to jednak tym razem postanawiam wybaczyć książce te mankamenty (albo prawie wybaczyć) i po prostu cieszyć się przygodami fałdziastego pieska. A może to dlatego, że to ostatni przetłumaczony w Polsce tom i po prostu łapie mnie sentyment i nostalgia.
Myślę, że może być to dobra lektura dla wszystkich dzieci, które w szkole czują się osamotnione, bo już nie należą do jakiejś grupy albo po prostu nikogo nie znają. Dużo jest książek o przyjaciołach, o radosnych grupach rówieśniczych, i taka książka, w której dziecko się gdzieś nie odnajduje, ale finalnie udaje mu się z kimś nawiązać kontakt, może być bardzo potrzebna.
Powtarzam to za każdym razem, ale jeśli macie małe dzieci albo nawet nie macie dzieci, ale kochacie mopsiki, to ta seria jest stworzona dla Was. Polecam ją z całego serca!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz