Nie mogłam nie skorzystać z tego, że Kluseczka ma strój pszczółki :) Dlatego trochę obawiając się, że zaraz z niego wyrośnie, znów skoczyłam nieco do przodu w serii... Przedstawiam Wam "Mopsika, który chciał zostać pszczołą"!
![]() |
| Kluska, grudzień 2025 |
Rodzina Peggy postanawia założyć ul - wszyscy nie mogą doczekać się pysznego miodu, który wytworzą pszczoły. Także Peggy bardzo się ekscytuje - w końcu ile to nowych możliwości nawiązania przyjaźni! Kiedy jednak dowiaduje się o pszczołach trochę więcej, zaczyna się martwić - owady są bardzo pożyteczne, a co pożytecznego potrafi ona sama?
Peggy po raz kolejny uczy i bawi. Jej naśladowanie tańca trzmieli wywołuje na twarzy szeroki uśmiech, a przy tym pokazuje, że każdy jest po coś, chociażby było to "tylko" właśnie poprawianie humoru. Po raz kolejny okazuje się też, że najlepiej jest być po prostu... sobą.
Kolejnym atutem tej powiastki jest ilość informacji na temat trzmieli i pszczół. Dzieci mogą dowiedzieć się, co takiego pożytecznego robią oba te gatunki oraz czym się od siebie różnią. Świadomość tego, jak pożyteczne i ważne dla świata są pszczoły, jest bardzo ważna, dlatego świetnie, że dzieci mogą tyle dowiedzieć się na ten temat od Peggy.
Tym razem naprawdę nie mam się do czego przyczepić! "Mopsik, który chciał zostać pszczołą" to wartościowa opowieść pełna humoru, z którą naprawdę warto się zapoznać!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz