czwartek, 27 sierpnia 2026

Zapowiedzi książkowe na wrzesień

Jak co miesiąc - zapraszam na przegląd nowości. Uwaga, same perełki!

1. Siewczyni pożogi

Krzysztof Jagiełło / Replika / 1 września

Nad krainą Wiślan zbierają się czarne chmury. W cieniu zdrady możnych obce potęgi ostrzą miecze na bogate ziemie południa. Losy starej wiary i całego ludu zawisły na włosku.

Po tajemniczej śmierci księcia Lecha wdowa po nim, Wanda – dumna i nieustępliwa córka Piasta – już kilka lat dzierży samotnie książęcy tron. Wie jednak, że czas działa na jej niekorzyść. Musi znaleźć silnych sprzymierzeńców. Posyła więc z misją wierną służkę, Rościsławę, aby przekonała przyjaznego wojewodę do poparcia księżnej, póki ta nie poczyni dalszych kroków dla umocnienia władzy. Wokół bowiem czyhają chętni podporządkować sobie gród Kraka i ziemie Wiślan. Czy Wanda, która odziedziczyła po ojcu nieposkromioną ambicję, podoła brudnej grze pragnących zagarnąć jej dziedzictwo?

Pełna mrocznych knowań i błyskotliwych przygód opowieść o sile kobiet w świecie miecza i zdrady, o cenie wolności i o tym, że czasem najpotężniejszą bronią nie jest stal, lecz nieugięta wola.

sobota, 15 sierpnia 2026

Słowiański rok obrzędowy. Anna Stasiak "Słowiański przewodnik po świętowaniu"

Czy zastanawialiście się czasem, co świętowali nasi przodkowie w czasach przedchrześcijańskich? Ile mamy z nimi wspólnego? Czy jakieś elementy ich świąt dotrwały do naszych czasów? Na te wszystkie pytania odpowie nam Anna Stasiak, etnografka znana też jako @slowianski.przewodnik. Jak się okazuje, możemy dowiedzieć się całkiem sporo o świętach słowiańskich, porównując święta obchodzone współcześnie, zwłaszcza używane w nich symbole niemające bezpośrednich korzeni w chrześcijaństwie, do pisanych źródeł historycznych. Przez tysiąc lat porządki chrześcijański i pogański się wzajemnie przenikały, dzięki czemu też wiele starych zwyczajów przetrwało w mniej lub bardziej zmienionej formie i możemy się nimi cieszyć do dziś.


Autorka w naukowy, lecz jednocześnie przystępny sposób prowadzi nas przez cały rok obrzędowy, zaczynając od jesieni, a na lecie kończąc. Początkowo może się to wydawać nieco dziwne - czy książka nie powinna zaczynać się od wiosny? - jednak w trakcie lektury staje się dla nas jasne, że wysiłki podejmowane w czasie każdej z pór roku najobfitsze owoce zbierają podczas punktu kulminacyjnego, jakim są żniwa - i dlatego właśnie żniwami kończymy opowieść. A potem znowu wracamy do jesieni... Taki podział na pory roku może nam także ułatwić czytanie - osobiście spędziłam z tą książką okrągły rok, nie czułam się też dzięki temu przytłoczona nadmiarem informacji i mogłam lepiej odnieść zdobytą podczas lektury wiedzę do tego, co działo się wokół mnie. Nie ukrywam też, że zamierzam do niej wracać, przypominając sobie odpowiednie fragmenty.

sobota, 8 sierpnia 2026

Wielki powrót Peggy. Bella Swift "Mopsik, który chciał zostać tancerką"

Kto tęsknił za Peggy? Przyznaję, że smutno mi było bez comiesięcznego towarzystwa tej uroczej mopsiczki. Na szczęście jednak pojawił się kolejny tom i od razu wzięłyśmy go z Kluską w nasze łapki.

Kluska, sierpień 2026

Tym razem Peggy towarzyszy w organizacji przedślubnego spotkania rodzin państwa młodych - i to nie byle jakiego, bo hinduskiego sangeet. Niespodzianką dla panny młodej jest taniec Chloe i Ruby. Dziewczynki bardzo ekscytują się całą tą sprawą, jednak Chloe w skrytości zadaje sobie pytanie, czy da radę zatańczyć przed tłumem...

Gdy świat rozpada się na kawałki. Marta Bijan "Jutro już było"

Lektura powieści Marty Bijan zawsze wiąże się dla mnie z ekscytacją. Obojętnie, czy lektura mnie zachwyci czy okaże się po prostu dobra, nig...