poniedziałek, 16 listopada 2020

Suzanne Collins "Ballada ptaków i węży"

Każdy, kto czytał trylogię "Igrzysk Śmierci" (moje recenzje znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj) z pewnością zachwycony był sposobem, w jaki autorka wykreowała głównego antagonistę, prezydenta Snowa. Dlatego też niezmiernie się ucieszyłam na wieść o wydaniu prequela do trylogii  - "Ballady ptaków i węży", opowiadającej o młodym jeszcze nie prezydencie, Coriolanusie Snowie. Niedługo potem naszły mnie jednak małe wątpliwości - czy nie jest to może powrót niepotrzebny? Czy poczuję tę samą atmosferę co kiedyś?

Zbliżają się Dziesiąte Głodowe Igrzyska. Z okazji takiej okrągłej rocznicy organizatorzy stawiają na parę innowacji - najważniejszą jest program ustanowienia mentora dla każdego z dwudziestu czterech trybutów. Mentorami mają być wyróżniający się uczniowie kapitolińskiej Akademii - wśród nich jest liczący na sukces i stypendium osiemnastoletni Coriolanus Snow. W przydziale trafia mu się nieco ekscentryczna trybutka z Dwunastego Dystryktu - Lucy Gray Baird.

Wiecie, jaka była moja pierwsza myśl, kiedy to przeczytałam? Otóż - dlaczego zawsze to jest Dwunasty Dystrykt? Przecież ten już dobrze znamy - liczyłam na głębsze poznanie innego zakątka Panem! Byliśmy już w górniczej Dwunastce, chodziliśmy podziemnymi korytarzami Trzynastki, Jedenastkę poznaliśmy z opowieści Rue i z Tournée Zwycięzców. Odwiedziliśmy szpital w Ósemce, zdobyliśmy Dwójkę, a także Kapitol. Szczerze mówiąc, liczyłam na jakiś inny dystrykt, na pewne odświeżenie. Dlatego też trochę zwątpiłam w ten prequel...

poniedziałek, 9 listopada 2020

L.M. Montgomery "W stronę miłości"

Od czasu do czasu pokazuję Wam jakiś zbiór opowiadań Montgomery. Choć muszę stwierdzić z przykrością, że autorka ta bardziej spisuje się w dłuższych formach niż opowiadania, to jako jej wierna fanka nie mogłam odmówić sobie przeczytania tego zbioru! Poniżej przedstawiam zarys opowiadań - o ironio, najlepsze z nich ("Wysoka cena") jest jednocześnie najdłuższe, co tylko dowodzi postawionej przeze mnie wyżej tezy.

1. "Romans Jedydiasza" (1912, The Romance of Jedediah) - Jedydiasz Crane, domokrążca handlujący rondlami, w czasie swojej pracy postanawia odwiedzić dom Mattie Adams, swojej wielkiej miłości z młodych lat...

2. "Między wzgórzem a doliną" (1905, Between the Hill and the Valley) - Czterdziestoletni Jeffrey Miller dowiaduje się, że jego przyjaciółka od lat młodości, Sara Stuart, będzie zmuszona wyprowadzić się z miasteczka.

poniedziałek, 2 listopada 2020

Małgorzata Musierowicz "Brulion Bebe B."

Bohaterowie introwertyczni nie cieszą się szczególną popularnością. A tym bardziej osoby bardzo zamknięte w sobie (jako że nie każdy introwertyk taki jest, to stereotyp). Zdecydowanie częściej możemy przeczytać o osobach, które z łatwością mogą popchnąć akcję do przodu, o osobach towarzyskich, wystrzałowych, otwartych na świat. Główna bohaterka książki, o której chcę Wam dzisiaj opowiedzieć, taką kontaktową osobą z pewnością nie jest.

Beata Bitner, zwana przez wszystkich Bebe, jest osobą bardzo w sobie zamkniętą. Kiedy odkryła, że ukazywanie uczuć często za bardzo odkrywa ją przed światem, a przez to rani, postanowiła przyjąć maskę osoby zamkniętej dla świata. I tak osoby postronne mogą wziąć Bebe za osobę bezbarwną, nudną, a tymczasem ona nie chce otwierać się dla wszystkich. Co jednak, gdy zechce się przed kimś otworzyć, ale już nie będzie wiedziała, jak to zrobić?

Może boi się tego właśnie, co dziś przydarzyło się Koziowi: że wyjdzie światu naprzeciw, a świat ją odepchnie? Że okaże komuś, jak go kocha - a on ją wydrwi?

wtorek, 27 października 2020

Cezary Łazarewicz "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka"

Morderstwo Grzegorza Przemyka jest jedną z najbardziej znanych spraw z czasów PRL-u. Jest rok 1983, 12 maja. Maturzysta, Grzegorz Przemyk, świętuje razem z kolegami udane pisemne egzaminy, rzecz dzieje się na Starym Mieście w Warszawie. W pewnym momencie, po niezamierzonym upadku na chodnik (kiedy to Przemyk chciał skoczyć koledze na plecy), podjeżdża milicja. Funkcjonariusze każą Przemykowi okazać dowód osobisty. Ten odparowuje, że nie ma (mimo że miał). Milicjanci wpakowują chłopaka do wozu, w ostatniej chwili wskakuje tam też Czarek.

Co się dzieje dalej? Czarek widzi, jak Grzegorz zostaje brutalnie pobity przez milicjantów z komisariatu przy Jezuickiej. Nie może mu jednak pomóc. Kolejny zaś kolega Przemyka, Kuba, słyszy spod drzwi komisariatu bolesne krzyki kolegi. Zwykłe pobicie? Grzegorz zostaje odesłany na pogotowie, boli go brzuch. Dwa dni później chłopak umiera.

Sprawa jest teoretycznie prosta. Mamy pobicie, jest sekcja zwłok, zeznania głównego świadka, Czarka, są zgodne z tym, co te badania wykazały. Wszystko wskazuje na winę milicjantów. Jednak władza nie chce milicji oskarżać. Wkrótce sprawą zaczyna żywo interesować się Czesław Kiszczak, minister spraw wewnętrznych. Zeznania świadków zaczynają być podważane. Winę zrzuca się na osoby działające w pogotowiu. Milicja nie może być przecież winna. Nie w PRL.

poniedziałek, 19 października 2020

Suzanne Collins "Kosogłos"

I wreszcie finałowy tom! Co prawda pozostaje jeszcze wydany niedawno prequel, ale o nim opowiem Wam za jakiś czas (jest już przeczytany). Czytając zaś "Kosogłos", będziecie się mogli wreszcie dowiedzieć, co dalej zrobi Katniss, o co chodzi z tym Trzynastym Dystryktem, co dalej z Peetą i wreszcie kogo wybierze główna bohaterka - pamiętam czasy, kiedy dzieliłam się w gimnazjum z koleżankami na zwolenniczki Peety i zwolenniczki Gale'a, a potem zażarcie dyskutowałyśmy na temat wad i zalet każdego z nich (ja byłam za Gale'em, chyba ze względu na ciemne włosy, bo z charakteru lubiłam obu!).

Jako że recenzuję tom trzeci, oczywistym jest, że mogą się tu znaleźć spoilery dla tomów poprzednich, więc weźcie to pod uwagę, decydując, czy chcecie przeczytać ten wpis ;)

Katniss Everdeen, po spektakularnym rozwaleniu areny, zostaje przewieziona przez grupę rebeliantów do Trzynastego Dystryktu, który, jak się okazało, żyje i ma się całkiem dobrze. Dziewczyna musi uporać się z tym, że Peety nie odratowano z areny i wpadł w ręce Kapitolu, zaś Dwunasty Dystrykt został brutalnie zbombardowany. Na dodatek Plutarch Heavensbee, dowódca rebelii, oraz Alma Coin, prezydent Trzynastki, pragną, aby Katniss została Kosogłosem, twarzą powstania.

wtorek, 13 października 2020

Andrzej Sapkowski "Wiedźmin. Ostatnie życzenie"

Dużo słyszałam już o Wiedźminie, ale szczerze mówiąc, to trochę mi się to wszystko mieszało. Bo są jakieś książki, nazwane przez wydawcę "Sagą", choć słyszałam, że Sapkowski tego określenia nie chciał. Są też zbiory opowiadań, które raz są uważane za dodatek do "Sagi", a raz za jej początek. Są też gry, z tego co mi się wydaje, to to jakaś trylogia (ale nie wiem, bo nigdy nie grałam). Był też chyba jakiś polski serial (dawno temu), a ostatnimi czasy triumfy święcił Netflix - ale nie wiem, na czym ten serial oparto. Na "Sadze"? Na opowiadaniach? Na grach? Czy gry są oparte na książkach, czy to zupełnie inna historia? A może wszystko mi się zupełnie pokręciło?

W każdym razie, nie za bardzo wiedziałam, od czego właściwie powinnam zacząć przygodę z Wiedźminem. Gdzieś na Instagramie podpatrzyłam, że dużo osób zaczyna od "Ostatniego życzenia", więc postanowiłam zrobić to samo. Jednak, muszę przyznać, na tym zbiorze opowiadań chyba zakończę moją przygodę z Wiedźminem.

Nie było źle. Po prostu nie było wystarczająco dobrze, żebym dalej brnęła w ten cykl. Jest tyle innych książek do przeczytania - a ja nie widzę potrzeby, aby czytać o Geralcie więcej. Szczerze mówiąc, to zaspokoiłam moją ciekawość - już wiem, kto to Geralt, czym zajmuje się wiedźmin, kim była Yennefer.

wtorek, 6 października 2020

Aleksander Gieysztor "Mitologia Słowian"

Postanowiłam "na poważnie" podejść do tematu mitologii słowiańskiej, która mnie nieodparcie i niezmiennie intryguje. Dlatego też zaczęłam robić sobie research, którą wersję wybrać do takiego prawdziwego, naukowego spotkania z nią.

Bardzo ważne było dla mnie to, by przedstawiona wizja mitologii nie była jedynie wizją autora, w której momentami mocno popuszcza wodze fantazji, lecz aby była wizją opartą na badaniach naukowych. Poszukiwałam pozycji, która jest w miarę aktualna (czyli nie pochodzi sprzed wojny - tu odpadł więc Brückner, chociaż nie wykluczam jego lektury w przyszłości - obawiałam się jednak, że jak na pierwsze spotkanie z mitologią będzie zbyt trudno, chociażby ze względu na język). Ważne było też dla mnie, czy autor jest po prostu osobą wkręconą w temat, ale niezwiązaną z nim zawodowo, czy jednak jest profesjonalistą w tym zakresie - wolałam drugą opcję. Tu na ratunek przyszedł Aleksander Gieysztor - historyk mediewista, były dyrektor Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz dawny dyrektor Zamku Królewskiego, prezes Polskiej Akademii Nauk.

Zapowiedzi książkowe na październik

Jesienią jak zawsze czeka nas wysyp ciekawych premier. Zapraszam na szybki przegląd :) 1. Oni wrócili Marta Bijan / Uroboros / 14 październi...