poniedziałek, 28 listopada 2022
Książka o nieco nudnym, ale prawdziwym życiu - i o autyzmie. Joanna Szarańska "Popołudnia na Miodowej 2"
sobota, 19 listopada 2022
Absolutnie zachwycająca powieść. Madeline Miller "Kirke"
środa, 16 listopada 2022
Zapowiedzi książkowe na listopad
Wiem, że kazałam Wam długo czekać na listopadowe zapowiedzi, ale spokojnie, nie zapomniałam o nich. W spisie uwzględniłam też książki, które premierę miały w pierwszej połowie miesiąca, więc nie musicie się obawiać, że coś Was ominie z powodu mojej zwłoki - ale już nic więcej nie mówię, tylko zapraszam do lektury!
1. Święta z Anią oraz inne opowieści bożonarodzeniowe
Być może pamiętacie, że kiedyś opowiadałam Wam o "Świętach z Anią" wydanych dawno temu przez Wydawnictwo Galaktyka (jeśli zaś nie pamiętacie, to ten wpis znajdziecie tutaj). Przez długi czas ten zbiór opowiadań pozostawał prawdziwym białym krukiem i osiągał horrendalne ceny na portalach sprzedażowych. Dobrze, że jakiś wydawca wyczaił sytuację i zdecydował się na wznowienie tej książki - bo to dokładnie ta sama pozycja (nawet wstęp ten sam), tylko w innym tłumaczeniu.
czwartek, 10 listopada 2022
Piękna dieta dla pięknej cery. Jolene Hart "Eat Pretty"
Z bólem serca przyznaję, że słabo jest u mnie ze zdrowym odżywianiem. Nie będę wdawać się w szczegóły, myślę, że ta jedna informacja wystarczy, abyście zrozumieli, że z książki o zdrowym odżywianiu, jaką jest "Eat Pretty", chciałam wynieść jak najwięcej przydatnej wiedzy.
Książka ta zainteresowała mnie z tego względu, że nie skupia się na zdrowym odżywianiu jako celu samym w sobie, czy też nawet nie skupia się specjalnie na osiągnięciu dobrego zdrowia, lecz na tym, aby z diety wyciągnąć jak najwięcej korzyści dla swojej urody. W skrócie, chodzi o to, że nawet używając najlepszych możliwych kosmetyków, a nie stosując "pięknej diety", nie będziemy wyglądać zjawiskowo, a nasza cera nie będzie promieniała. Grupą docelową nie są zatem osoby, które chcą zacząć się zdrowo odżywiać dla "zdrowia", które zauważymy jedynie w wynikach badań, lecz osoby, które rezultaty chcą zobaczyć w lustrze, np. poprzez poprawę cery. Osobiście uważam, że to jednak właśnie to zdrowie w wynikach badań powinno być najważniejsze, a ładna cera jest raczej skutkiem ubocznym niż celem, niemniej jednak podejście Jolene Hart to podejście, z którym się dotąd w literaturze nie spotkałam, a przynajmniej nie wprost; z tego względu książkę uznałam za interesującą.
piątek, 4 listopada 2022
Coś ewidentnie poszło nie tak. Jakub Żulczyk "Świątynia"
UWAGA: spoilery do pierwszego tomu.
Być może pamiętacie, jak zachwycił mnie tom pierwszy serii o Tytusie ("Zmorojewo" - recenzja tutaj). Zachęcona odkryciem takiej perełki nie namyślałam się długo i przy następnej okazji zaopatrzyłam się w bibliotece w tom następny, czyli "Świątynię". A musicie pamiętać, że nieczęsto się to u mnie zdarza, bo czytam wiele serii na raz i przerwy w czytaniu poszczególnych tomów wynoszą u mnie czasem po parę miesięcy, o ile nie dłużej.
Kiedy mroczne wydarzenia z Głuszyc zacierają się w pamięci Anki, zastąpione przez przeświadczenie o tym, że przeżyła po prostu straszliwą wichurę, zaczyna się psuć także jej związek z Tytusem; dziewczyna dochodzi do wniosku, że nie pasują oni do siebie i z nim zrywa. Wkrótce też zakochuje się bez pamięci w tajemniczym Damianie, o którym krążą niestworzone legendy, pewnie dlatego, że przyjaźni się z jeszcze bardziej tajemniczym rodzeństwem, wyglądającym bardziej na jakąś mroczną sektę niż na zwykłych nastolatków.
poniedziałek, 24 października 2022
Ukraiński dramat o miłości i zdradzie. Z motywami słowiańskimi! Łesia Ukrainka "Pieśń lasu"
Jakiś czas po wybuchu wojny na Ukrainie zdałam sobie sprawę z tego, że nie znam wcale literatury tego kraju. Ogólnie to jest u mnie raczej dość słabo, jeśli chodzi o znajomość autorów z sąsiednich Polsce krajów. Ale czy to tak do końca moja wina? Wystarczy spojrzeć na rynek książki - są to głównie tłumaczenia z angielskiego, mało które wydawnictwo porywa się na wydawanie książek z innego kręgu kulturowego. Zdarza się jeszcze nawet sporo tłumaczeń z niemieckiego czy francuskiego, no i rosyjskiego, choć w wypadku Rosji i Niemiec są to raczej klasyki, które poznałam jako lektury szkolne. Jeśli więc chodzi o literaturę naszych sąsiadów, to znam niemiecką, rosyjską i czeską. A co ze Słowacją, Litwą, Białorusią i Ukrainą? Ano do tej pory nic.
Zabrałam się więc za poszukiwania książek ukraińskich, które by mnie jakoś zaciekawiły. Moją uwagę zwróciła na siebie "Pieśń lasu" Łesi Ukrainki - jest to dramat już dość stary (bo z początku XX w.), ale za to pełen wątków słowiańskich. I myślę, że dobrze mnie już znacie, więc nie będzie tu dla nikogo zaskoczeniem stwierdzenie, że wpisałam tę książkę na listę "do przeczytania" niemal automatycznie. Bo czy dla fanki słowiańskich motywów w książkach, chcącej zapoznać się z literaturą ukraińską, może być lepszy wybór?
wtorek, 18 października 2022
Polska powieść, amerykańskie realia. Julia Biel "Be My Ever"
Wszechświat uwziął się na mnie. Oto już po raz drugi w ciągu zaledwie trzech miesięcy w moje ręce wpadła książka z nawiązaniami do filmu "Top Gun". Po raz pierwszy sytuacja taka miała miejsce przy "Życiu po tobie" Klaudii Bianek (która to powieść była takimi nawiązaniami wprost nafaszerowana), po raz drugi niedawno przy lekturze "Be My Ever" Julii Biel, w której to główny bohater odziedziczył imię po postaci granej przez Toma Cruise'a (jego matka - matka bohatera, nie Cruise'a - była wielką fanką "Top Gun"). A musicie mi uwierzyć, ja naprawdę wcale nie szukałam motywu tego filmu - nawet go nie lubię!
Everlee, chcąc odciąć się całkowicie od swojej przeszłości, wyjeżdża na odległy (przynajmniej od Arizony) kraniec Stanów - bo aż do New Jersey. Tam, z daleka od rodziny, która się jej wyrzekła, zaczyna studia i poznaje przystojnego futbolistę Mavericka, który - jak się wkrótce okazuje - pisze wiersze i, tak jak ona, również mierzy się z duchami przeszłości.
Jak mopsiki szybko dorastają! Bella Swift "Mopsik, który chciał mieć urodziny"
Kiedy byłam młodsza, zawsze żałowałam, że moje urodziny wypadają w wakacje, bo inne dzieci mogły przynosić do szkoły urodzinowe cukierki, a ...
-
Jako jedna z zapewne nielicznych osób, które nie oglądały jeszcze netflixowych "Bridgertonów", byłam bardzo ciekawa fenomenu tej d...
-
Czas na podsumowanie książek przeczytanych w 2019 roku :) Mój wynik wynosi 53 książki, co jest wspaniałą liczbą - oznacza to jedną książkę ...
-
Ufacie swoim przeczuciom co do książek? Ja od czasu zachłyśnięcia się światem książkowo-blogowo-instagramowym, czyli światem miliona recenzj...






