niedziela, 21 marca 2021
Najgorsza przyjaciółka w "Jeżycjadzie" - "Pulpecja" Małgorzaty Musierowicz
poniedziałek, 15 marca 2021
Motywy słowiańskie w epoce romantyzmu: Adam Mickiewicz "Ballady i romanse"
Przede wszystkim, musicie wiedzieć, że uwielbiam dwie epoki literackie: romantyzm i pozytywizm. Uwielbiam romantyczne ballady i poematy, z wypiekami na policzkach przeczytałam "Dziady" i "Balladynę". Bardzo lubię też twórczość Mickiewicza: jeśli ten pan kojarzy się Wam wyłącznie z nudą (bo wszak takie opinie są niestety wśród uczniów częste, choć być może wynikają z samego faktu przymusu czytania dla osób, które czytać nie lubią), to przeczytajcie koniecznie wiersz o komarze.
środa, 10 marca 2021
Mollie Gillen "Maud z Wyspy Księcia Edwarda"
Na tę biografię już od dawna ostrzyłam sobie ząbki. Książka liczy już swoje lata, bo po raz pierwszy została wydana pod koniec lat 70. Przez tyle lat zdołano z pewnością zebrać jeszcze więcej wiadomości na temat Montgomery, chociażby na temat kontrowersji wokół okoliczności jej śmierci, jednak jest to jedyna biografia tej pisarki przetłumaczona na język polski. Wielka szkoda, bo chętnie skonfrontowałabym ją z jakąś inną pozycją (tak, szczególnie marzy mi się ta napisana przez Mary Henley Rubio).
Postanowiłam jednak sprawdzić to, co na rynku polskim jest od dawna i ma się całkiem dobrze. I jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Przez tę biografię po prostu się płynie. Mollie Gillen trochę chyba tu naśladowała styl Montgomery, pozycję tę czyta się tak, jakby była to kolejna z opowieści o kanadyjskich marzycielkach - a to przy zachowaniu całej tradycyjnej konwencji biografii. Każdy rozdział okraszony jest przynajmniej jednym zdjęciem, mamy dużo, dużo cytatów z listów pisanych przez Montgomery (nawet więcej niż z pamiętników).
poniedziałek, 1 marca 2021
Katarzyna Berenika Miszczuk "Żerca"
Gosia i Baba Jaga próbują ułożyć sobie życie na nowo po tym, co stało się podczas Święta Kupały. Tymczasem Mieszka znowu nie ma, za to pojawia się nowy żerca: młody, przystojny Witek. I być może wszystko byłoby okej, gdyby nie to, że Swarożyc zaczyna Gosię odwiedzać coraz częściej, a w lesie notorycznie giną coraz to nowe demony, zaś wszelkie podejrzenia trafiają na dziewczynę.
- Życie to przygoda - dodał. - Wydaje mi się, że smutno byłoby je przeżyć, robiąc coś, czego tak naprawdę się nie chce. Muzyka była zawsze moją pasją, ale nie wiem, czy na tyle dużą, bym został muzykiem i każdego ranka budził się w innym mieście, w innym hotelu. Nie potrafię żyć bez niej, ale życie z nią byłoby chyba mimo wszystko mało przyjemne.
sobota, 27 lutego 2021
J. K. Rowling "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć"
Książka ta wydana była już dawno, dawno temu; z tego, co kojarzę, to była to jakaś wersja z humorystycznymi dopiskami Rona, Harry'ego i Hermiony. W tej wersji już tych dopisków nie ma, jest za to wstęp autorstwa Newta Skamandera, który dementuje plotki, które narosły wokół niego po wizycie w Stanach Zjednoczonych (którą to wizytę możemy oglądać w filmie, stąd więc moje przypuszczenie, że wstęp ten został dodany dopiero do tej wersji książki). Mamy też spoiler, bo dowiadujemy się, kto będzie przyszłą żoną Newta.
Kiedy czarownice i czarodzieje próbowali omówić leżące przed nimi dokumenty, najróżniejsze chochliki i elfy zaczęły krążyć nad ich głowami, chichocząc i trajkocząc. Około tuzina trolli jęło rozbijać komnatę maczugami, podczas gdy baby-jagi krążyły po sali w poszukiwaniu dzieci do zjedzenia.
poniedziałek, 22 lutego 2021
Paulina Hendel "Żniwiarz. Pusta noc"
Co byście powiedzieli, gdyby się okazało, że upiory ze słowiańskich wierzeń naprawdę żyją i polują na ludzi? Nie wszyscy jednak je widzą... po prostu niektórzy śmiertelnicy są na nich bardziej wyczuleni. No, chyba że któryś z demonów już Cię zaatakuje, wtedy trudno go nie zauważyć... Jedną z takich śmiertelniczek, które są wyczulone na obecność słowiańskich demonów, jest dwudziestoletnia Magda. Dziewczyna dobrze jednak wie, jak sobie z nimi radzić. Wszystkiego nauczył ją wujek będący żniwiarzem, czyli osobą, która trudni się odsyłaniem umarłych tam, skąd przybyli.
czwartek, 18 lutego 2021
Adam Ciećwierz, Dorota Wrońska, Paweł Ajdacki "Wesoła"
Wesoła ma to do siebie, że jest bardzo zielona. Wystarczy spojrzeć na mapę - około połowy (jeśli nie więcej) miejsca na jej mapie zajmują właśnie lasy! Ale kochani, nie macie nawet pojęcia, co takiego ciekawego można w tych lasach znaleźć :D Wiadomo: drzewa, liściaste i iglaste ;) A poza tym: przepiękne wydmy, dzięki którym idzie się cały czas w górę i w dół (i ćwiczy łydki), bagna, a nawet bunkry. Dlatego bardzo mnie cieszy, że pani Dorota Wrońska opisała przyrodniczą część Wesołej, często nieopisywaną, a docenianą przez każdego mieszkańca dzielnicy.
Może więc dziwić bogactwo przyrodnicze Wesołej. Pani Wrońska pokazuje nam, jak wiele ciekawych gatunków roślin i zwierząt zaobserwowano na terenie dzielnicy, w szczególności na bagnach. Z roślin są więc rosiczki, a ze świata zwierzęcego - łosie, jastrzębie, puszczyki, bobry, a nawet modliszki. Co ciekawe, w książce zarówno Kanał Wawerski (przepływający przez Wesołą), jak i bunkry opisano zarówno od strony przyrodniczej, jak i historycznej.
![]() |
| Bunkier przy Pohulance - zdjęcie własne |
Zapowiedzi książkowe na październik
Jesienią jak zawsze czeka nas wysyp ciekawych premier. Zapraszam na szybki przegląd :) 1. Oni wrócili Marta Bijan / Uroboros / 14 październi...
-
Wizyta na poznańskich Jeżycach od lat pozostawała w sferze moich marzeń. W tym roku udało mi się wreszcie zobaczyć miejsca akcji powieści M...
-
Czas na podsumowanie książek przeczytanych w 2019 roku :) Mój wynik wynosi 53 książki, co jest wspaniałą liczbą - oznacza to jedną książkę ...
-
Nie napełniaj sam siebie niepokojem, sam się poskrom! Grzeszy ktoś? - Na swój rachunek grzeszy. - Spotkało cię coś? To dobrze. To, co cię...







