niedziela, 22 grudnia 2024
Głos kobiet? Zyta Rudzka "Ten się śmieje, kto ma zęby"
piątek, 13 grudnia 2024
O tajemniczej Dziewczynie z Bagien. Delia Owens "Gdzie śpiewają raki"
Kilka lat temu Internet zalała fala pozytywnych recenzji powieści Delii Owens "Gdzie śpiewają raki". Można nawet powiedzieć, że wyskakiwała ona wszystkim książkoholikom z lodówki. Oczywiście i mnie ta historia zaintrygowała, chociaż trochę bałam się rozczarowania (czasem przez taką falę zachwytów mam w stosunku do powieści zbyt wygórowane oczekiwania), więc lekturę odłożyłam na późniejszy czas. Kolejna fala popularności tej książki nadeszła wraz z ekranizacją - dla mnie zaś dodatkową motywacją było to, że piosenkę do filmu napisała specjalnie Taylor Swift i piosenka ta jest przepiękna (posłuchacie jej na końcu wpisu). Ale znów zaczęłam bać się rozczarowania i lekturę odłożyłam na później. W końcu jednak stwierdziłam, że albo teraz, jeszcze na fali emocji z koncertu, albo wcale. I nie żałuję.
USA, lata 50. XX w. U wybrzeży Karoliny Północnej, na mokradłach, mieszka rodzina Clarków, otoczona przez naturę - krzyk mew, szum oceanu, szelest trzcin, brzęczenie owadów - to ich codzienność. Wśród nich mała Kya - otoczona przez kochającą matkę i starsze rodzeństwo. Nie jest to jednak żadna sielanka - warunki w ich domu są ciężkie, a ojciec jest przemocowcem... Pewnego dnia matka Kyi postanawia odejść, niedługo po niej także inni, w poszukiwaniu lepszego życia i w obawie przed ojcem. Zostaje tylko Kya, która będzie musiała nauczyć się, jak żyć - z ojcem, aby nie rzucać się mu w oczy, i jak żyć na mokradłach - aby po prostu przeżyć.
Koniec lat 60. Na bagnach znalezione zostaje ciało Chase'a Andrewsa, miejscowego złotego chłopaka. O zabójstwo ludzie zaczynają podejrzewać Dziewczynę z Bagien...
niedziela, 1 grudnia 2024
Literackie podróże: Lipce Reymontowskie. Wyprawa śladami "Chłopów" Reymonta
Po tegorocznym zachwycie, jakim okazali się "Chłopi" Reymonta (recenzja tutaj), po prostu musiałam pojechać do Lipiec - położonych między Łodzią a Skierniewicami. Nie mogłam inaczej! I w taką podróż chcę też zabrać Was - pokażę Wam, które miejsca związane ze słynną powieścią warto odwiedzić, bo jest ich całkiem sporo!
Zaczniemy od Muzeum Regionalnego i będziemy podążać w stronę torów kolejowych. O tym też warto wspomnieć - do Lipiec Reymontowskich dojedziecie nawet pociągiem. Miejcie jednak na uwadze to, że poszczególne atrakcje znajdują się w różnych częściach wsi i nie jest ona wcale taka mała, więc chcąc odwiedzić wszystkie wspomniane miejsca, będziecie musieli się trochę nachodzić.
1. Muzeum Regionalne
Zaczynamy od najbardziej znanego miejsca w całych Lipcach - to tu znajdziecie słynne dwie białe chaty (na żywo podchodzące pod jasny błękit, co udało mi się uwiecznić na zdjęciu). Niestety nie można było wejść do środka, ale spokojnie, wnętrze tradycyjnej chaty obejrzycie w innej części muzeum. Co natomiast mnie zachwyciło, to przepiękny sad. Czemu nikt nie wspomina o nim, kiedy mowa jest o Lipcach? Byłam tam na początku września i dookoła pełno było jabłek, gruszek i nawet małych śliwek. Wyglądało to cudownie. A wyobraźcie sobie, jak musi być pięknie, kiedy to wszystko kwitnie?
niedziela, 24 listopada 2024
Najwspanialsza powieść o tematyce chłopskiej. Władysław Stanisław Reymont "Chłopi"
W liceum jedną z moich lektur szkolnych był fragment "Chłopów" Reymonta - a konkretniej, "Jesień", czyli sam początek. Przeczytałam ten fragment z ogromną przyjemnością i obiecałam sobie, że muszę koniecznie tę powieść dokończyć, kiedy tylko nadejdzie kolejny rok i kolejna jesień - bo wiedząc, że książka dzieli się na cztery pory roku, tak właśnie chciałam ją czytać - "Jesień" jesienią, "Zimę" zimą itd. Jednak każdej jesieni zapominałam, że to już ten czas i przypominałam sobie za późno. Aż w końcu się udało - choć od liceum minęły wieki ;) Ale tak, udało mi się przeczytać "Chłopów" zgodnie z wymyślonym przed latami planem - zaczęłam jesienią, a skończyłam latem. Przeżyłam z tą książką wspaniały czas, okrągły rok...
Życie na wsi toczy się zgodnie z porami roku. Każda z nich to inny rodzaj ciężkiej pracy - od kopania ziemniaków, przez zbieranie chrustu na opał i obsiewanie ziemi po żniwa. Nie inaczej jest w Lipcach - wsi położonej między Łodzią a Skierniewicami. To mała, zamknięta społeczność, w której każdy zna każdego i wie o nim wszystko, a na osoby z sąsiednich wsi patrzy się raczej z niechęcią. I to właśnie tutaj mieszkają chłopi - Maciej Boryna skłócony ze swoim synem Antkiem, lipecka piękność Jagna Paczesiówna, bystra, niegryząca się bynajmniej w język Jagustynka i inni, których losom się przyglądamy...
czwartek, 21 listopada 2024
Euromajdan, arabska wiosna, specyfika państw postradzieckich. Grzegorz Szymanik "Motory rewolucji"
Postanowiłam czytać więcej reportaży, nie tylko takich, które czytałam do tej pory (poruszających tematy społeczne czy z nutą prawa), lecz także reportaży o tematyce politycznej, chcę skupić się zwłaszcza na reportażach o Rosji, Ukrainie, Białorusi, Izraelu i Palestynie. Zobaczymy, co z tych moich planów wyniknie. Jak by nie było, pierwszy taki reportaż już za mną i o nim Wam dzisiaj opowiem.
"Motory rewolucji" podzielone są na trzy części, każda o nieco innej tematyce, choć momentami odnajdujemy też punkty styczne. Część pierwsza, "Zima na Ukrainie", to zbiór króciutkich reportaży o - jak nazwa rozdziału wskazuje - Ukrainie, a konkretnie o Euromajdanie. Olbrzymim plusem jest to, że autor rozmawiał ze wszystkimi - i ze zwolennikami, i z przeciwnikami tego ruchu. Nie mamy tu jednostronnego spojrzenia na sytuację, możemy porównać argumenty obu stron. Przyznam, że porównanie wypadło bardzo ciekawie. Możemy co prawda domyślić się, po której stronie staje Grzegorz Szymanik, ale czy to odejmuje z lektury tak dużo? Myślę, że raczej nie, nie wiem nawet, czy w reportażu politycznym możliwe jest zachowanie całkowitego obiektywizmu. A trzeba przyznać, że tu autor się starał.
sobota, 16 listopada 2024
Co, jeśli pod dnem jest coś jeszcze? "Wakacje pod morzem" Marty Bijan
sobota, 9 listopada 2024
Zapowiedzi książkowe na listopad
W listopadzie każdy znajdzie coś dla siebie - a przynajmniej fani "Gilmore Girls", Harry'ego Pottera, Taylor Swift, bibliotek, ludowości, powieści historycznych, true crime i i elfickich klimatów. Najchętniej przeczytałabym wszystko! Sprawdźcie, czy i Was zainteresują listopadowe premiery.
1. Gilmore Girls. Oficjalna książka kucharska
Elena P. Craig / Znak / 13 listopada 2024 r.
Jedyna oficjalna książka kucharska z przepisami prosto z planu serialu Kochane kłopoty!
Trzymasz w ręku przewodnik po kulinarnych atrakcjach Stars Hollow i nie tylko – znajdziesz tu przepisy z restauracji Luke’a, kuchni Dragonfly Inn, cukierni Fran Weston oraz receptury dań goszczących na wielkim stole w wielkiej jadalni w wielkiej rezydencji Emily i Richarda Gilmore’ów.
Wypróbuj ulubione przepisy Gilmorek, takie jak risotto Sookie, ciastka pani Kim, burgery Luke’a czy – oczywiście! – kubek idealnej kawy i kieliszek martini dla Lorelai!
Twoje życie – lub obiad – mogą uratować sprytne wskazówki kulinarne Sookie, rady konsjerża Michela, wskazówki królowej etykiety Emily Gilmore oraz mądrości życiowe Lorelai i Rory, niedoścignionych mistrzyń w szybkim gotowaniu i jeszcze szybszym mówieniu.
PONAD 70 PRZEPISÓW na pyszne dania, desery i napoje na każdą okazję, od śniadania w biegu przez rodzinny obiad po uroczystość dla całego miasta!
WSKAZÓWKI, jak krok po kroku przygotować ulubione specjały Gilmorek.
WSPANIAŁE ZDJĘCIA potraw pomogą ci odnieść sukces kulinarny, a fotosy z serialu przypomną najciekawsze momenty z życia Rory i Lorelai.
Lektura obowiązkowa dla wszystkich fanek i fanów Gilmore Girls!
Słowiański rok obrzędowy. Anna Stasiak "Słowiański przewodnik po świętowaniu"
Czy zastanawialiście się czasem, co świętowali nasi przodkowie w czasach przedchrześcijańskich? Ile mamy z nimi wspólnego? Czy jakieś elemen...
-
Wizyta na poznańskich Jeżycach od lat pozostawała w sferze moich marzeń. W tym roku udało mi się wreszcie zobaczyć miejsca akcji powieści M...
-
Dziś przygotowałam dla Was post o kolejnym zbiorze opowiadań Lucy Maud Montgomery, jakim jest "Biała magia". Wydawca pisze o nim: ...
-
Nie napełniaj sam siebie niepokojem, sam się poskrom! Grzeszy ktoś? - Na swój rachunek grzeszy. - Spotkało cię coś? To dobrze. To, co cię...






